Home   O obrazach   Galeria   O mnie   Oferta   Księga gości   







 O obrazach

Fragment wywiadu, o technice malowania, o inspiracjach...

 [...]

- Czy zgadza się Pan ze stwierdzeniem, że akwarela jest techniką trudną?

- Tak, akwarela jest techniką trudną, ale bardzo wdzięczną dla zobrazowania wrażenia chwili, wrażenia optycznego, a nie przemyśleń optycznych.

- W czym tkwi trudność wyrażania się tą techniką?

- W tym, że akwarela nie znosi poprawki, wymaga przewidywania końcowego efektu obrazu w większym stopniu niż inne techniki malarskie.

- Co jeszcze jest charakterystyczne dla akwareli?

- Finezja kolorów. Ponieważ są to farby wodne, potrafią być bardzo lekkie i dlatego obrazy akwarelowe z zasady są jaśniejsze niż obrazy malowane innymi technikami malarskimi, choć wynika to raczej z tradycji niż z ograniczeń technicznych.

- A sposób malowania? Prowadzenie pędzla?

- Naturalnie, to jest tak oczywiste, że nie wziąłem tego pod uwagę, ale właściwie na tym polega główna różnica między techniką akwarelową a technikami olejnymi, że akwarela wymaga innych umiejętności. Trzeba bardzo szybko pokryć powierzchnię, by uzyskać równomierny kolor, bo minimalne przyschnięcie już położonej farby powoduje efekt powtórnego pokrycia, co zmienia już uzyskany kolor. Jest rzeczą prawie niemożliwą pokrycie jednym gładkim kolorem kartki papieru wielkości zeszytowej. Farby olejne można prawie dowolnie mieszać na płótnie, a jeśli dalej nie jesteśmy z uzyskanego koloru zadowoleni, można go, po przyschnięciu zamalować innym. W akwareli nie da się nic zamalować. Nawet najciemniejszy kolor nie pokryje całkowicie położonego wcześniej jasnego. Technika ta wymaga też innej umiejętności łączenia plam barwnych, zestawiania ich. Inaczej robi się to, gdy kolory mają się połączyć, inaczej, gdy chcemy zachować ostrą granicę. Wymaga zachowania odpowiedniej wilgotności papieru i kontrolowania szybkości schnięcia już położonej farby. Malowanie obrazu farbami akwarelowymi odbywa się jakby w innej atmosferze: już same pędzle są inne, zapach jest inny. W malarstwie olejnym pędzle są bardzo twarde, ze szczeciny dzika, farba gęsta, mazista czasem jak pasta (kładziona szpachlą), w akwarelowym z bardzo delikatnego, cienkiego włosa bobrowego, ewentualnie syntetycznego. Rzecz w tym, żeby woda trzymała się w pędzlu. Nie można go przycisnąć. Tu zawsze pędzel biegnie lekko nad papierem, nie opiera się na nim, tylko lekko go dotyka.

- Wspomniał Pan o delikatności barw, ale Pana obrazy często są w żywych kolorach.

- Nawet tam, gdzie używam dużych kontrastów i tak większość obrazu jest w pastelowych, lekkich barwach, stąd może moje umiłowanie pejzaży, gdzie duże przestrzenie, zwłaszcza niebo, daje możliwość wykorzystania tej techniki maksymalnie. Narzucona przez technikę jednorazowość nakładania farby sprzyja zapisywaniu chwili, żywych wrażeń optycznych. Są one jednorazowe i nie poddają się manipulacji, są, tak jak każde nasze spojrzenie na przyrodę, efemeryczne. Ten sam pejzaż za kilka minut zobaczę inaczej. Bywa, że na jednym obrazie jest jakby kilka obrazów, bo rozpoczynając w pełnym słońcu, kończę wraz z nadciągającą burzą, więc muszę jakoś zaznaczyć zmiany, nie mogę tego zlekceważyć.

- Czy wystawiał Pan swoje prace w jakiejś galerii obrazów?

- Nigdy nie traktowałem malarstwa jako zawodu. Tak, jak pianista ćwiczy palcówki, tak ja muszę ćwiczyć moją wrażliwość na kolor, przestrzeń, kompozycję, żeby być dobrym projektantem. Akwarele pomagają mi utrzymywać w pogotowiu moją wrażliwość plastyczną.

- Nie pociągało Pana nigdy malarstwo abstrakcyjne?

- Owszem, od czasu do czasu sprawdzam się w malarstwie abstrakcyjnym, a nawet w innych technikach. Dość często chwytam za ołówek, robię rysunki analityczne i szybkie szkice (z portretami włącznie).

- Czy chciałby Pan podzielić się z odbiorcami swoich prac jakimś wrażeniem, którego nie można przekazać pędzlem?

- Prawie przy każdym obrazie przeżywam, bardziej lub mniej w tym momencie czytelny, ból ograniczenia moich możliwości. Najbardziej bogata paleta farb w połączeniu z moim, niemałym przecież doświadczeniem w ich mieszaniu, daje tylko niewielką szansę pokazania tego, co widzi oko, i to zarówno pod względem treści, jak i formy. Ale to jest banał.

[...]

e-mail: bolan@bolan.pl
tel. +42 712 9131
tel. kom. 606 35 35 70




© Copyright Bolan Art Gallery 2007      Wykonanie MSWeb